Sernik orzechowo-pomarańczowy

 


Sernik świąteczny, ale niekoniecznie do upieczenia tylko w okresie świątecznym!
Cała torba nierozłupanych orzechów włoskich z ogródka Babci aż prosiła się o godne spożytkowanie, tak więc część z nich musiała trafić do sernika :-) A że orzechy świetnie wpasowują się w świąteczne menu, nie mogłam ich nie użyć. Wraz z ciasteczkami zbożowymi znalazły się na spodzie, a druga część powędrowała na wierzch.
Do samej masy serowej dodałam świeżą skórkę startą z pomarańczy. Lepiej nie dodawać orzechów włoskich do sera, bo może to spowodować niechciane ściemnienie masy serowej.
 
 

 
 
Tortownica o średnicy 26cm
Najlepiej aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową
Spód:
200 g kruchych ciasteczek zbożowych typu Digestive
100 g orzechów włoskich
100 g roztopionego masła


Masa serowa:
1 kg twarogu sernikowego zmielonego

200 g mascarpone
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
200 g cukru
6 jajek
2 łyżki mąki ziemniaczanej
skórka starta z jednej pomarańczy

Wierzch:
100 g czekolady gorzkiej
30 g masła
orzechy włoskie oraz kandyzowana skórka z pomarańczy - do dekoracji
 
 

Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Orechy włoskie również zmielić na drobno w blenderze lub posiekać. Ciasteczka wymieszać z orzechami i dodać do nich roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 
 
Masa serowa: Ser twarogowy i ser mascarpone zmiksować wraz z cukrem i cukrem waniliowym, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. Powoli dodawać jajka po jednym w krótkich odstępach czasu. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać mąkę ziemniaczaną oraz skórkę startą z pomarańczy. Całość krótko zmiksować.
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać na niego serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 60-70 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnika i studzimy nasz sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. Ostudzić całkowicie i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.  
 
Wierzch: Czekoladę rozpuścić (w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce) dodać do niej masło i całość wymieszać do rozpuszczenia. Polać polewą wierzch ostudzonego sernika i od razu udekorować.
 

 
 
 

2 komentarze :

  1. Mmm, wygląda bajecznie, jestem pewna, że smakował bosko :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...