Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serniki. Pokaż wszystkie posty

Sernik orzechowo-pomarańczowy

 


Sernik świąteczny, ale niekoniecznie do upieczenia tylko w okresie świątecznym!
Cała torba nierozłupanych orzechów włoskich z ogródka Babci aż prosiła się o godne spożytkowanie, tak więc część z nich musiała trafić do sernika :-) A że orzechy świetnie wpasowują się w świąteczne menu, nie mogłam ich nie użyć. Wraz z ciasteczkami zbożowymi znalazły się na spodzie, a druga część powędrowała na wierzch.
Do samej masy serowej dodałam świeżą skórkę startą z pomarańczy. Lepiej nie dodawać orzechów włoskich do sera, bo może to spowodować niechciane ściemnienie masy serowej.
 
 

 
 
Tortownica o średnicy 26cm
Najlepiej aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową
Spód:
200 g kruchych ciasteczek zbożowych typu Digestive
100 g orzechów włoskich
100 g roztopionego masła


Masa serowa:
1 kg twarogu sernikowego zmielonego

200 g mascarpone
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
200 g cukru
6 jajek
2 łyżki mąki ziemniaczanej
skórka starta z jednej pomarańczy

Wierzch:
100 g czekolady gorzkiej
30 g masła
orzechy włoskie oraz kandyzowana skórka z pomarańczy - do dekoracji
 
 

Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Orechy włoskie również zmielić na drobno w blenderze lub posiekać. Ciasteczka wymieszać z orzechami i dodać do nich roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 
 
Masa serowa: Ser twarogowy i ser mascarpone zmiksować wraz z cukrem i cukrem waniliowym, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. Powoli dodawać jajka po jednym w krótkich odstępach czasu. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać mąkę ziemniaczaną oraz skórkę startą z pomarańczy. Całość krótko zmiksować.
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać na niego serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 60-70 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnika i studzimy nasz sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. Ostudzić całkowicie i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.  
 
Wierzch: Czekoladę rozpuścić (w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce) dodać do niej masło i całość wymieszać do rozpuszczenia. Polać polewą wierzch ostudzonego sernika i od razu udekorować.
 

 
 
 

Sernik lawendowy!



 
 

Nigdy nie pomyślałabym, że sernik może tak dobrze smakować w towarzystwie...kwiatów lawendy! Te maleńkie, fioletowe kwiatki można wykorzystać na wiele sposobów. Idealnie sprawdzą się nie tylko w serniku :-) ale i jako rozgrzewająca herbata z dodatkiem miodu, można upiec z nimi ciasteczka, a nawet ukręcić wyśmienite lody! To właśnie one zainspirowały mnie do upieczenia tego sernika, bo skoro lawenda w połączeniu ze śmietanką smakuje rewelacyjnie, to i z serem będzie współgrać :-) Lodów lawendowych możecie spróbować w kawiarnio-lodziarni Waff'love w Warszawie, przy odrobinie szczęścia traficie też na mój dzisiejszy sernik lawendowy albo inne słodkości :-)

Na zdjęciu, obok sernika lawendowego znajduje się Sernik Rafaello, na który przepis jest już na blogu.


Na tortownicę o średnicy 20 cm
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Spód:200 g kruchych ciasteczek maślanych

1 łyżka cukru pudru
80 g roztopionego masła
Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego zmielonego
100 g cukru
3 jajka
2 łyżki mąki ziemniacznej
1 łyżka cukru z prawdziwej wanilii
1 łyżka suszonych kwiatów lawendy zaparzona w 3 łyżkach wody
3 łyżeczki suszonych kwiatów lawendy (niezaparzonych)



Karmelowa skorupka (opcjonalnie)
4-5 łyżeczek cukru
palnik gazowy


Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich cukier puder i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy (jeśli nam się uda to można też wylepić masą boki formy do 1/4 jej wysokości) wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 


Masa serowa: Ser wraz z cukrem i cukrem waniliowym zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie wlać napar wraz z zaparzonymi kwiatami lawendy, wsypać 3 łyżeczki suchych kwiatów lawendy oraz 2 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać na niego naszą serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 50-60 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 
 
Karmelowa skorupka: Po całkowitym wystudzeniu posypać wierzch sernika białym cukrem i za pomocą palnika gazowego karmelizować, aż na wierzchu pojawi się skorupka.
 
 


 

 
 
 
 
 
 
 

Sernik z żurawiną i kajmakiem



>
 
 
Kolejna propozycja na wykorzystanie kajmaku. Po ostatniej kajmakowej babie pozostała mi połowa puszki masy kajmakowej, która zdecydowanie nie mogła się zmarnować! Tak właśnie powstał dzisiejszy serniczek. Jedna puszka masy - dwa pyszne ciacha, aż nie wiem które lepsze :-)

Sernik jest klasyczny, na pełnoziarnistym ciasteczkowym i lekko słonym spodzie, na którym przed wylaniem masy serowej rozsypałam suszoną żurawinę. Ważne jest by przed dodaniem namoczyć owoce w gorącej wodzie, będą wtedy miękkie i smaczniejsze.
Kajmak znakomicie się sprawdza w roli polewy, jest słodko, serowo i żurawinowo, upieczcie i sami się przekonajcie ! :-)
 
 


Tortownica 20cm lub 24cm:
Spód:
200 g ciastek zbożowych (użyłam Digestive)
100 g roztopionego masła
1/4 łyżeczki soli
70 g suszonej żurawiny

Masa serowa:
1 kg sera trzykrotnie zmielonego
150 g cukru
4 jajka
4 łyżki ziemniaczanej

Polewa:
200 g masy kajmakowej
1/4 łyżeczki soli
garść suszonej żurawiny do dekoracji



Spód: Żurawinę umieścić w szklance i zalać ją wrzątkiem by zmiękła, odstawić na kilka minut, a następnie wyłowić owoce i dokładnie osuszyć na ręczniku kuchennym.
Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać 1/4 łyżeczki soli i roztopione masło. Zagnieść ciasto, którym następnie wylepić dno i boki do ok. 2/3 wysokości formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Posypać spód osuszoną żurawiną. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 


Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować, dodać drugie jajko znów zmiksować i tak samo postępując dodawać kolejne jajka. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać 4 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Wylać masę serową na przygotowany wcześniej spód i żurawinę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 60-70 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 

 
Polewa kajmakowa: Kajmak wymieszać z odrobiną soli i rozsmarować na wierzchu wystudzonego sernika. Posypać suszoną żurawiną i wstawić sernik do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

 



Sernik chałwowy na sezamowym spodzie

 
 


  
Dopiero teraz widzę, że dawno na blogu nie było widać żadnego przepisu na smakowity sernik! Wobec tego dziś zaproszę Was na sernik w wersji sezomowo-chałwowej, wbrew pozorom nie jest wcale taki słodki :-) Sezam pod postacią chałwy jest jedynie w górnej warstwie, czyli w kremowej polewie i dekoracji, a w kruchym spodzie możecie się podziewać uprażonych ziarenek samego sezamu. Masa serowa pozostaje nieprzekombinowana, ma jedynie posmak wanilii.
To jeden z lepszych serników - a przynajmniej tak mi mówili :-)
 


 


Tortownica 24cm
Kruchy spód:
70 g  sezamu
150 g zimnego masła
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki cukru

Masa sernikowa:
1 kg sera (użyłam Piątnicy)
5 jajek
100 g cukru
2 łyżki budyniu waniliowego
łyżka cukru waniliowego

Polewa:
200 g chałwy
150 ml śmietany kremówki

Spód: Sezam wsypać na suchą patelnię i uprażyć tylko do lekkiego zbrązowienia, a następnie ostudzić. Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę, sezam oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15 minut (ciasto ma się tylko lekko zbrązowić). Ostudzić.


Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować, dodać drugie jajko znów zmiksować i tak samo postępując dodawać kolejne jajka. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać 2 łyżki budyniu waniliowego i krótko zmiksować. 
Wylać masę serową na podpieczony wcześniej spód i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 50 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 
 
Polewa chałwowa: Do garnka wlać śmietanę kremówkę, lekko podgrzać, a następnie dodać do niej  100 g pokruszonej chałwy. Całość pogotować jeszcze przez chwilę, aż cała chałwa się rozpuści i powstanie polewa. Zdjąć z palnika i wystudzić.
Ostudzoną polewą polać wierzch sernika a pozostały kawałek chałwy połamać rękoma i powtykać w polewę tworząc dekorację wierzchu. Wstawić sernik do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.





 

Sernik Rafaello


DSC_0226a

DSC_0237a

Sernik, który bije na głowę wszystkie dotychczasowe serniki, poważnie! Idealna konsystencja, intensywny smak sera i wierzch w postaci polewy, w której można się zakochać :-) Biała polewa smakuje niczym wnętrze znanych pralinek kokosowych, jest po prostu niesamowicie pyszna! aż ciężko powstrzymać się od wyjedzenia całego wierzchu sernika :-)
Taki sernik z pewnością posmakuje każdemu, to połączenie klasycznego waniliowego sernika na ciasteczkowym, kokosowym spodzie z dodatkiem wyśmienitej polewy, spróbujcie koniecznie!


DSC_0251a

DSC_0228a

Na tortownicę o średnicy 18 cm
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Spód:100 g kruchych ciasteczek (np. Digestive)
2 łyżki cukru pudru
50 g roztopionego masła
50 g wiórek kokosowych

Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego zmielonego
100 g cukru
3 jajka
2 łyżki mąki ziemniacznej
1 łyżka cukru waniliowego
100 g śmietany 30%


Polewa kokosowa:
100 g  mleka
100 g śmietany 30% 
1/4 szklanki cukru
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżki mąki pszennej
40 g miękkiego masła
50 g wiórek kokosowych


Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich cukier puder, wiórki kokosowe i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy (jeśli nam się uda to można też wylepić masą boki formy do 1/4 jej wysokości) wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 
Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Wlać śmietankę, a następnie dodać 2 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać naszą serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 50 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 

 
Polewa kokosowa: Połowę odmierzonej porcji mleka i śmietany wlać do garnuszka i zagotować z cukrem, a do drugiej połowy wsypać obie mąki i całość dobrze rozmieszać, tak by nie było grudek. Gdy mleko wraz ze śmietanką i cukrem będzie się gotować wlać do niego mączno-mleczną mieszankę i cały czas mieszając chwilę podgotować. Zdjąć z palnika i wystudzić.
Miękkie masło przełożyć do miski i ciągle ucierając powoli wlewać przestudzoną polewę. Dodać wiórki kokosowe i całość wymieszać. Wstawić do lodówki na 10-15 minut (nie dłużej by masa nam za mocno nie zastygła).
Schłodzoną polewę wylać na upieczony sernik (sernika nie wyjmujemy z formy) i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

DSC_0256a
DSC_0258a

Sernik z węgierkami i polewą

 
DSC03628a2

DSC03564a


Biegnijcie do najbliższego warzywniaka i kupcie śliwki węgierki!!! To już końcówka sezonu, a takiego śliwkowego sernika na pewno jeszcze nie jedliście ;-)
Sama konsystencja sernika jest bardzo kremowa i mocno "serowa", czyli taka jaką ja lubię najbardziej. Spód to już dobrze znane kruche ciasteczka zmiksowane z łyżką kakao, ale za to środek to coś nowego! Karmelizowane śliwki doprawione przyprawami korzennymi, zasypane ciemnym brązowym cukrem Dark Musocovado, który dzięki melasie nadaje śliwką charakterystycznego aromatu i delikatnie klejącej konsystencji. No i coś czego nie mogło zabraknąć...ciemna, kakaowa, kremowa polewa!
Po prostu pyszność! :)



DSC03561a

Tortownica o średnicy 20cm
Wszystkie składniki powinny mieć temp. pokojową

Spód:
100 g ciasteczek Digestive
1 łyżka kakao
1,5 łyżki cukru pudru
50 g roztopionego masła

Śliwki:
12 małych śliwek węgierek
1 łyżka miodu
1 łyżka cukru brązowego (najlepiej Dark Muscovado)
1/4 łyżeczki imbiru w proszku
1/2 łyżeczki przyprawy piernikowej
3/4 łyżeczki cynamonu


Masa serowa:
650 g twarogu sernikowego trzykrotnie zmielonego
100 g cukru
2 jajka
2 łyżki proszku budyniowego waniliowego (lub mąki ziemniaczanej)

Polewa śmietankowa
100 g śmietany 18%
3 łyżki cukru pudru
1,5 łyżki kakao

Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich cukier puder, kakao i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 
Śliwki: Umyte i pozbawione pestek śliwki pokroić na mniejsze kawałeczki. Na patelni rozpuścić łyżkę miodu oraz brązowy cukier, wówczas wrzucić nasze pokrojone owoce, dodać cynamon, imbir, przyprawę piernikową i chwile karmelizować na patelni, aż owoce puszczą sok. (Nie rozgotowujemy śliwek zbyt mocno!) Tak przygotowane śliwki odstawimy do ostudzenia, a w tym czasie zabieramy się za masę serową.

Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać 2 łyżki proszku budyniowego lub mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać naszą serową masę, a na wierzchu ułożyć wcześniej przygotowane śliwki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 50 minut.
Pod koniec czasu pieczenia sernika przygotowujemy polewę.
 
Śmietankowa polewa:  Śmietanę, cukier puder i kakao wymieszać do połączenia w miseczce.

Gdy sernik będzie już upieczony, czyli po ok. 50 minutach, otwieramy drzwiczki piekarnika i rozsmarowujemy na serniku naszą polewę. Zamykamy drzwiczki piekarnika, obniżamy temperaturę do 160°C i dopiekamy sernik przez 10-15 minut. 
Po tym czasie wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może nam szybko opaść. Najlepiej jest wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 



DSC03558a

DSC03634a

Sezonowy sernik dyniowy

 
DSC03500a
DSC03509a
 
 
Sernik o niezwykłym aromacie i kolorze, a wszystko to za sprawą dyni, która w ostatnim czasie zawładnęła moją kuchnią.
Krem dyniowy zjadam na okrągło, a w porze śniadaniowej delektuję się placuszkami z aromatyczną imbirowo-cynamonową dynią.
Jak dobrze, że sezon dyniowy wciąż trwa i szał na nią jeszcze nie minął, bo moja głowa jest pełna pomysłów! :D
Ale wracając do sernika to naprawdę warto go upiec, dzięki dodatkowi przypraw korzennych smakuje niesamowicie i bardzo, bardzo jesiennie.
Przepis podaję na mini tortownicę, o zaledwie 18stu centymetrach średnicy. Takiej wielkości sernik jest do zjedzenia na raz, dlatego jeśli chcecie uchować kawałek na następny dzień albo poczęstować nim więcej znajomych to radzę pod razu podwoić składniki :-)
 
 
DSC03514a
 
Mała tortownica o średnicy 18cm
Składniki powinny byc w temperturze pokojowej.
350 g kremowego serka np. Twój Smak
100 g puree z dyni*
100 g cukru
2 jajka
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej


*Purée z dyni: Dynię należy umyć, pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. W takiej postaci wstawić do piekarnika i piec przez około 40-45 minut, aż dynia zmięknie. Następnie, po ostudzeniu wydrążyć miąższ ze skórek, przełożyć go do blendera i zmiksować na gładkie purée.
Można też  pokrojoną i pozbawioną skórki dynię wrzucić na patelnię i dolać niewielką ilości wody. Następnie dusić dynię pod przykryciem do momentu aż stanie się miękka, a cała woda wyparuje. Następnie zmiksować ją na gładkie purée. 


Serek, puree z dyni i cukier włożyc do misy miksera i wymieszac. Cały czas mieszając na wolnych obrotach dodawac po jednym jajku. Na koniec dodac przyprawy i mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszac, ale nie miskowac zbyt mocno i długo. 
Gotową masę przelac do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko samo dno) i wstawic do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 45 minut, aż sernik z wierzchu lekko się zrumieni. Studzic przy uchylonych drzwiczkach piekarnika, a następnie na metlowej kratce. ostudzony sernik wstawic do lodówki najlepiej na całą noc.

DSC03510a
DSC03518a

Sernik malinowo-jeżynowy







Ostatnio przestawiłam się na serniki w wersji mini, czyli pieczone w formie o średnicy maksimum 20 cm, dzięki czemu kupując kilogram sera mogę upiec dwa różne serniki. Jeden zjedzony, więc... piekę następny! I tak właśnie powstał ten malinowo-jeżynowy sernik z dodatkiem świeżo startej skórki z cytryny. Dodałam do niego mleko skondensowane słodzone, bo akurat miałam w lodówce otwartą puszkę, ale nie musicie specjalnie otwierać całej puszki, mleko skondensowane można zastąpić np. śmietaną kremówką 30%. 
Polecam wypróbować też jogurtową polewę, którą pokryłam wierzch sernika. Nie dość, że sernik zyskuje na wyglądzie to i na smaku :-)


A ten drugi sernik? Ten drugi ujawnię niedługo, bo własnie wyjęłam go z piekarnika :-)

Tortownica 20cm:
Spód:
100 g ciasteczek kakaowych
50 g rozpuszczonego masła
1 łyżka cukru pudru 
150 g jeżyn lub malin (mogą być mrożone)

Masa sernikowa:
500 g tłustego twarogu sernikowego (użyłam Piątnicy)
100 g cukru
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
2 jajka
150 g mleka skondensowanego słodzonego (można zastąpić kremówką 30%)
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej

Polewa jogurtowa:
100 g jogurtu naturalnego
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
garść malin lub jeżyn

Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich łyżkę cukru pudru i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 

Masa serowa: Ser wraz z cukrem i cukrem waniliowym zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie wolnym strumieniem wlewać mleko skondensowane słodzone lub kremówkę. Na koniec dodać 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, ułożyć na nim maliny i jeżyny, po czym wylać na owoce naszą serową masę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 45 minut.
Pod koniec czasu pieczenia sernika przygotowujemy jogurtową polewę.
Jogurtowa polewa:  Jogurt, cukier puder i cukier waniliowy połączyć ze sobą w miseczce. Dodać maliny lub jeżyny, które najlepiej jest lekko rozgnieść widelcem. 
Gdy sernik będzie już upieczony, czyli po ok. 45 minutach, otwieramy drzwiczki piekarnika i rozsmarowujemy na serniku naszą polewę. Zamykamy drzwiczki piekarnika, obniżamy temperaturę do 160°C i dopiekamy sernik przez 10 minut. 
Po tym czasie wyłączamy piekarnik i studzimy sernika przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może nam szybko opaść. Najlepiej jest wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 




Sernik bez pieczenia na chrupiącym spodzie z Nutellą




Sernik idealny na zbliżające się upalne dni, gdy zamiast otwierać piekarnik wolimy otworzyć drzwi balkonowe i zasiadając na powietrzu łapać trochę promieni słońca. Wtedy do pełni szczęścia brakuje już tylko czegoś słodkiego, a zarówno chłodzącego i nie muszą być to wcale zimne napoje! Możemy uraczyć się kawałeczkiem takiego sernika, który podany wprost z lodówki może zastąpić nawet lody :) 

Zapraszam więc na dwuwarstwowy sernik z dodatkiem czekolady i kakao. Ma genialną musową i kremową konsystencję.
Chrupiący spód to zasługa najzwyklejszych sucharków wymieszanych z Nutellą. Taki spód możemy wykorzystać też do wielu innych ciast i deserów!




Przepis własny
Tortownica o średnicy 24cm
Spód:
150g sucharków
200g Nutelli

1kg sera na sernik
200g śmietany 30%
150g cukru pudru
2 łyżki cukru waniliowego
6 łyżeczek żelatyny
1/3 szklanki ciepłej wody
50g czekolady mlecznej
3 łyżeczki kakao 

orzechy laskowe do dekoracji

Spód: Sucharki umieścić w blenderze i drobno zmielić (ale nie na na pył), przełożyć do miski, dodać Nutellę i całość dokładnie połączyć. Masę będzie dość ciężko wymieszać łyżką, więc ja po prostu posłużyłam się ręką :)
Gotową sucharkową masą wylepić dno formy.

Przygotować żelatynę rozpuszczając ją w ciepłej wodzie. Odstawić do ostudzenia, a w tym czasie przygotować masę serową.
Ser umieścić w misce, dodać cukier puder, cukier waniliowy i wymieszać łyżką. W osobnej miseczce ubić śmietanę na sztywno i delikatnie wmieszać ją do masy serowej. Cały czas energicznie mieszając (można użyć miksera, ale nie ma takiej konieczności) wlewać ostudzoną żelatynę. Około 1/3 masy serowej odłożyć do osobnej miski. Kakao rozpuszczone w odrobinie wody (dzięki temu masa będzie nabierze ładniejszego koloru :) jak i czekoladę roztopioną w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce dodać do odłożonej masy i wymieszać. 

Gotową jasną masę serową wylać na spód, a następnie wylać na nią masę czekoladową. Całość wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia, najlepiej na całą noc.
Przed podaniem udekorować orzechami laskowymi.



Sernik z kawałeczkami brzoskwiń i śmietankową polewą



Spód ciasteczkowy i czekoladowy, środek pełen brzoskwiń i wierzch zwieńczony fantazyjną, kremową polewą. Nie może być lepiej! 
Kremową i zwartą konsystencję sernika uzyskamy dzięki użyciu dobrego, tłustego sera, wówczas nie potrzeba już używać dodatkowej ilości tłuszczu 
w postaci masła.
Kremowy wierzch to po prostu śmietanka wymieszana z serkiem, banalnie proste, a sernik dzięki niej nabiera eleganckiego wyglądu. 
Już czekam na powtórkę tego sernika latem, gdy będzie sezon na świeże brzoskwinie i już nie mogę się doczekać! :-)
Zainspirowałam się tym przepisem, ale podaję z moimi zmianami i dodatkami.



Tortownica 26cm
Ciasteczkowy spód:
350g ciastek Digestive (lub innych zbożowych)
50g czekolady mlecznej lub gorzkiej
100g roztopionego masła
25g kakao

Masa serowa:
1kg twarogu na serniki (użyłam Piątnicy)
200g cukru pudru
2 łyżki cukru waniliowego
5 jajek
3 łyżki budyniu waniliowego lub mąki ziemniaczanej
350g brzoskwiń pokrojonych w małą kosteczkę
2 łyżki syropu z brzoskwiń (jeśli używamy świeżych owoców, a nie z puszki, to syrop można pominąć)

Kremowy wierzch:
150g smietany 18%
50g serka śmietankowego (użyłam serka Twój Smak)
2 łyżki cukru pudru
25g czekolady gorzkiej


Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać kakao, czekoladę pokrojoną na małe kawałeczki oraz roztopione masło. Zagnieść ciasto, którym następnie wylepić dno i boki do ok. 2/3 wysokości formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 

Masa serowa: Ser wraz z cukrem i cukrem waniliowym zmiksować, następnie dodawać po jednym jajku, robiąc przerwy ok. 30 sek między każdym kolejnym dodanym jajkiem. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać budyń lub mąkę i syrop z brzoskwiń, zmiksować. Na koniec dodać pokrojone brzoskwinie i już za pomocą łyżki delikatnie wymieszać. Wylać masę na przygotowany wcześniej spód i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C na ok. 90 minut.
Pod koniec czasu pieczenia sernika przygotowujemy naszą kremową polewę.
Kremowy wierzch: Śmietanę, serek i cukier puder połączyć ze sobą i podzielić na dwie części. Do jednej z nich dodać roztopioną czekoladę i wymieszać.
Gdy sernik będzie już upieczony, czyli po ok. 90 minutach, rozsmarowujemy na serniku naszą polewę. Najpierw warstwę białą, a na nią warstwę czekoladową i za pomocą wykałaczki bądź łyżeczki robimy "esy floresy". Wkładamy sernik z powrotem do piekarnika na 15 minut, 160°C.
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może nam szybko opaść. Najlepiej jest wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki coraz bardziej i bardziej. 






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...