Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty

Sernik lawendowy!



 
 

Nigdy nie pomyślałabym, że sernik może tak dobrze smakować w towarzystwie...kwiatów lawendy! Te maleńkie, fioletowe kwiatki można wykorzystać na wiele sposobów. Idealnie sprawdzą się nie tylko w serniku :-) ale i jako rozgrzewająca herbata z dodatkiem miodu, można upiec z nimi ciasteczka, a nawet ukręcić wyśmienite lody! To właśnie one zainspirowały mnie do upieczenia tego sernika, bo skoro lawenda w połączeniu ze śmietanką smakuje rewelacyjnie, to i z serem będzie współgrać :-) Lodów lawendowych możecie spróbować w kawiarnio-lodziarni Waff'love w Warszawie, przy odrobinie szczęścia traficie też na mój dzisiejszy sernik lawendowy albo inne słodkości :-)

Na zdjęciu, obok sernika lawendowego znajduje się Sernik Rafaello, na który przepis jest już na blogu.


Na tortownicę o średnicy 20 cm
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Spód:200 g kruchych ciasteczek maślanych

1 łyżka cukru pudru
80 g roztopionego masła
Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego zmielonego
100 g cukru
3 jajka
2 łyżki mąki ziemniacznej
1 łyżka cukru z prawdziwej wanilii
1 łyżka suszonych kwiatów lawendy zaparzona w 3 łyżkach wody
3 łyżeczki suszonych kwiatów lawendy (niezaparzonych)



Karmelowa skorupka (opcjonalnie)
4-5 łyżeczek cukru
palnik gazowy


Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich cukier puder i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy (jeśli nam się uda to można też wylepić masą boki formy do 1/4 jej wysokości) wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 


Masa serowa: Ser wraz z cukrem i cukrem waniliowym zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie wlać napar wraz z zaparzonymi kwiatami lawendy, wsypać 3 łyżeczki suchych kwiatów lawendy oraz 2 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać na niego naszą serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 50-60 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 
 
Karmelowa skorupka: Po całkowitym wystudzeniu posypać wierzch sernika białym cukrem i za pomocą palnika gazowego karmelizować, aż na wierzchu pojawi się skorupka.
 
 


 

 
 
 
 
 
 
 

Tarta kokosowa z morelami i śliwkami

 


W sezonie na śliwki i morele staram się jak najwięcej z nich skorzystać. Nie tylko zajadam się nimi na okrągło,
ale i dodaję je do ciast, deserów i śniadań. Smakują rewelacyjnie zarówno zapieczone jak i podjadane na surowo.
Zatem pozostając w temacie dziś proponuję Wam tartę na klasycznym kruchym spodzie z nadzieniem kokosowym, które stanowi idealną parę dla wspomnianych śliwek i moreli. Pieczcie i zajadajcie! :-)
 
 
 
 
Tortownica 24cm:
Spód:
150 g ziemnego masła
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli
 
Warstwa kokosowa:
100 g miękkiego masła
100 g cukru
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
1 jajko
1 łyżka mąki pszennej
120 g wiórek kokosowych
 
4-5 śliwki pokrojone na cienkie plasterki
2-3 morele pokrojone na cienkie plasterki
 
 
Spód: Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę, sól oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15-20 minut (ciasto ma się tylko lekko zbrązowić). Wystudzić.


Warstwa kokosowa i owoce: Masło wraz z cukrem utrzeć w mikserze, następnie dodać jajko i wciąż miksując wsypać mąkę. Na końcu dodać wiórki kokosowe i całość wymieszać. Kokosową masę wyłożyć na podpieczony spód, a na wierzchu ułożyć pokrojone na plasterki śliwki oraz morele, zaczynając od środka. Tartę wstawić ponownie do piekarnika i zapiekać 30 minut w 180 stopniach.




Ciasto mleczne z żurawiną i kokosem


 


 
 Ciasto na wzór meksykańskiego ciasta Tres Leches, które było już jakiś czas temu na blogu.
Jest baaaardzo wilgotne, za sprawą nasączenia mleczną mieszanką, a także dość słodkie przez użycie słodzonego mleka skondensowanego. Wiedziałam, że słodycz skondensowana w mleku z puszki będzie wystarczająca, dlatego też do samego ciasta dodałam minimalną ilość cukru. Do tego kokos i kwaśna żurawina dla przełamania słodyczy.
Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, gdy całą noc spędzi w lodówce, wtedy jeszcze bardziej nawilgnie i będzie idealne.
Taka dawka słodkości od czasu do czasu nikomu nie zaszkodzi! ;-)
 
 

Tortownica o średnicy 18cm
100 ml mleka
70 g masła
140 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 szklanki wiórków kokosowych
garść suszonej żurawiny
2 jajka
50 g cukru
Nasączenie:
100 ml mleka skondensowanego słodzonego
125 ml mleka
kilka kropel ekstraktu waniliowego
Polewa:
50 g białej czekolady
garść wiórek kokosowych
Mleko wraz z masłem rozpuścić w garnku i ostudzić. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do miski, dodać wiórki kokosowe.
W misie miksera ubić jajka z cukrem aż do uzyskania piany, a następnie dodawać partiami ostudzone mleko z masłem i składniki suche, na końcu dodać suszoną żurawinę.
Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut. (Pieczemy do czasu, aż wbity w ciasto drewniany patyczek będzie suchy).
W trakcie pieczenia ciasta przygotować nasączenie, tj. połączyć ze sobą w miseczce oba mleka i ekstrakt wanilii, odstawić.
Po upieczeniu, jeszcze ciepłe ciasto nakłuć widelcem bądź wykałaczką (nie wyjmować z formy!) i zalać przygotowaną mleczną mieszanką. Ostawić do czasu aż ciasto wchłonie płyn, nie należy się przejmować gdy ciasto nie wchłonie całej ilości mleka, można wówczas zebrać je z powierzchni ciasta, a gotowe ciasto wyjąć z formy.
Na końcu na wiechu ciasta rozsmarować roztopioną w kąpieli wodnej białą czekoladę i posypać wiórkami kokosowymi.
Ciasto najlepiej smakuje dobrze schłodzone, najlepiej przez całą noc.





Sernik Rafaello


DSC_0226a

DSC_0237a

Sernik, który bije na głowę wszystkie dotychczasowe serniki, poważnie! Idealna konsystencja, intensywny smak sera i wierzch w postaci polewy, w której można się zakochać :-) Biała polewa smakuje niczym wnętrze znanych pralinek kokosowych, jest po prostu niesamowicie pyszna! aż ciężko powstrzymać się od wyjedzenia całego wierzchu sernika :-)
Taki sernik z pewnością posmakuje każdemu, to połączenie klasycznego waniliowego sernika na ciasteczkowym, kokosowym spodzie z dodatkiem wyśmienitej polewy, spróbujcie koniecznie!


DSC_0251a

DSC_0228a

Na tortownicę o średnicy 18 cm
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Spód:100 g kruchych ciasteczek (np. Digestive)
2 łyżki cukru pudru
50 g roztopionego masła
50 g wiórek kokosowych

Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego zmielonego
100 g cukru
3 jajka
2 łyżki mąki ziemniacznej
1 łyżka cukru waniliowego
100 g śmietany 30%


Polewa kokosowa:
100 g  mleka
100 g śmietany 30% 
1/4 szklanki cukru
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżki mąki pszennej
40 g miękkiego masła
50 g wiórek kokosowych


Spód: Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać do nich cukier puder, wiórki kokosowe i roztopione masło. Zagnieść całość i wylepić ciasteczkami dno formy (jeśli nam się uda to można też wylepić masą boki formy do 1/4 jej wysokości) wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 
Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować i dodać kolejne. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Wlać śmietankę, a następnie dodać 2 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód, wylać naszą serową masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 50 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 

 
Polewa kokosowa: Połowę odmierzonej porcji mleka i śmietany wlać do garnuszka i zagotować z cukrem, a do drugiej połowy wsypać obie mąki i całość dobrze rozmieszać, tak by nie było grudek. Gdy mleko wraz ze śmietanką i cukrem będzie się gotować wlać do niego mączno-mleczną mieszankę i cały czas mieszając chwilę podgotować. Zdjąć z palnika i wystudzić.
Miękkie masło przełożyć do miski i ciągle ucierając powoli wlewać przestudzoną polewę. Dodać wiórki kokosowe i całość wymieszać. Wstawić do lodówki na 10-15 minut (nie dłużej by masa nam za mocno nie zastygła).
Schłodzoną polewę wylać na upieczony sernik (sernika nie wyjmujemy z formy) i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

DSC_0256a
DSC_0258a

Otrębowy chlebek bananowy z kokosem

 
DSC_0170a
 
DSC_0181a
 
Najlepsze i najbardziej sycące są oczywiście bananowe chlebki! Wilgotne w środku, z chrupiącą skórką na wierzchu,
smakują rewelacyjnie i zachowują świeżość nawet do tygodnia. Do mojego chlebka oprócz otrębów owsianych dodałam wiórki kokosowe, które świetnie pasują do bananów i nadają oryginalnego smaku :-) Polecam wypróbować przepis, to chyba mój faworyt wśród różnego rodzajów słodkich chlebków!
 
DSC_0205a

Forma keksowa o długości 24cm
150 g miękkiego mała
100 g białego cukru
100 g brązowego cukru
2 jajka
4 duże banany (800 g ze skórką)
230 g mąki pszennej
100 g otrębów owsianych
50 g wiórków kokosowych
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli


Miękkie masło utrzeć wraz z cukrem białym i brązowym na puszystą masę, dodać jajka i znów zmiksować do połączenia składników.
Banany obrać ze skórki, pokroić w plasterki, przełożyć je do miski i rozgnieść widelcem.
W drugiej misce połączyć suche składniki: mąkę, otręby, wiórki kokosowe, proszek do pieczenia, sodę oraz sól.
Do masy maślano-jajecznej ciągle miksując dodawać na przemian banany i suche składniki.
Ciasto przelać do wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą formy i wstawić na piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec przez 60-70 minut, aż wierzch będzie brązowy, a wbity w środek ciasta patyczek suchy.
 
DSC_0180a


DSC_0195a

Trufle Malibu




Kokosowy zawrót głowy! Trufelki ze znanym i lubianym likierem Malibu. Banalnie proste w zrobieniu, a bardzo efektowne
np. jako 
prezent dla amatorów kokosu :-)
Obtoczone w ulubionej białej lub mlecznej czekoladzie skuszą każdego! 
Przechowują się równie świetnie, więc można śmiało zrobić w większej ilości i przechowywać w lodówce.




Na około 20 trufli:
200g wiórek kokosowych
200ml śmietany kremówki 30%
4 łyżki cukru pudru
3-4 łyżki Malibu lub np. likieru kokosowego 
50g miękkiego masła
50g czekolady białej lub mlecznej do obtoczenia trufli

Wiórki i cukier puder wsypać do miski, wlać śmietanę kremówkę i wymieszać. Następnie dodać Malibu (można spróbować masy i wedle uznania dodać mniej lub więcej alkoholu) i miękkie masło. Całość dokładnie połączyć i wstawić do lodówki na ok. godzinę do lekkiego stwardnienia. Po tym czasie wyjąć masę z lodówki i zacząć formować z niej kulki wielkości orzecha włoskiego. Gotowe trufelki odłożyć ponownie do lodówki na ok. 30 minut.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i maczać w niej trufle. Najlepiej robić to za pomocą łyżeczki, bądź małego widelczyka. Trufle układać na papierze do pieczenia i odstawić do stwardnienia czekolady.





Ciasto czekoladowe z masą kokosową i Malibu



Smakuje jak murzynek z kokosem, ale w ulepszonej wersji :-) Jest bardziej czekoladowe, wilgotne i miękkie, z wyczuwalną nutką alkoholu,
bo wiórki kokosowe namaczamy w Malibu.
Czekolada i kokos - takie połączenie nie może być niedobre, a zapach w trakcie pieczenia tego ciasta jest niesamowicie kuszący i ciągnie wszystkich ciekawskich do kuchni!
Zachęcam do przygotowania! Każdy kto zostanie nim poczęstowany z pewnością nie odmówi przyjemności skosztowania : D 

 
na bazie tego przepisu
Forma 20x25cm
125g masła
150g czekolady mlecznej
4 jajka
175g cukru

40g cukru pudru
100g wiórek kokosowych

25 ml Malibu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki mąki

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i odstawić.
W garnku rozpuścić masło i odstawić do ostygnięcia. Następnie dodać do masła 125g cukru i wbić jajka, mieszając wsypywać przesianą mąkę wraz  z proszkiem do pieczenia (gdyby masa nie chciała się dobrze rozmieszać najlepiej jest użyć miksera).

Wiórki kokosowe wsypać do oddzielnej miski i zalać Malibu. Dodać do nich pozostałe 50g curku, 40g cukru pudru i 1/3 masy maślanej, wymieszać. Pozostałe 2/3 masy maślanej wymieszać z rozpuszczoną wcześniej czekoladą.
Do wyłożonej papierem do pieczenia formy wlać połowę masy ciemnej, ułożyć na niej warstwę kokosową (niekoniecznie równomiernie) i wylać pozostałą część masy czekoladowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 C na  20 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 150 stopni 
i piec jeszcze przez ok. 10-15 minut.


Crunch z daktylami i kokosem




Zdrowy, owsiany crunch smakuje najlepiej! Dziś wypełniony pysznymi słodkimi daktylami i wiórkami kokosowymi. Można dodać też inne, ulubione bakalie, orzechy czy kawałki czekolady, a więc co kto lubi i co kto ma akurat pod ręką :) Każda wersja będzie smaczna i zniknie w zawrotnym tempie.
Fajnie chrupie, a pokruszony na drobne kawałki nada się idealnie do śniadania jako dodatek do jogurtu lub mleka, można uznać go za domową granolę :)


Forma 20x20cm
110g masła
100g cukru
1 łyżka miodu
40g drobno pokrojonych suszonych daktyli
20g wiórek kokosowych
100g płatków owsianych górskich
125g płatków owsianych błyskawicznych

Masło, cukier i miód rozpuścić w garnuszku. Następnie dodać pozostałe składniki: daktyle, wiórki kokosowe, płatki owsiane i wymieszać.
Przełożyć do formy wysmarowanej masłem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15-20 minut. Po wyjęciu z piekarnika najpierw ostudzić,
a potem pokroić.





Ciasteczka owsiane z kokosem i czekoladą


Podwójnie czekoladowe ciasteczka z płatkami owsianymi i dodatkiem wiórek kokosowych. Pysznie chrupią zaraz po wyjęciu z piekarnika,
później trochę miękną i smakują idealnie w połączeniu ze szklanką mleka.
Dla mnie najlepsze w ciastkach są dodatki, dlatego zawsze wybieram te, którym trafiło się ich najwięcej, też tak macie? :))


Wszystkich serdecznie zapraszam do polubienia desernikowego facebook'a! :)



źródło przepisu
3/4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka płatków owsianych
1/4 łyżeczki sody
1 jajko
100g masła, bardzo miękkiego
1/3 szklanki cukru
1/2 szklanki wiórków kokosa
50g białej czekolady
50g gorzkiej czekolady


Zmiksować masło z cukrem, dodać jajko i dalej miksować na puszystą masę. Dodać mąkę wraz z sodą, płatki i kokos, wymieszać. Czekoladę pokroić w kosteczkę, wsypać do masy i dokładnie wymieszać. Nabierać ciasto łyżką (mi znacznie lepiej formowało się palcami) i formować w kulki, które następnie spłaszczać i układać na blaszce z papierem do pieczenia. Piec ok. 12-15 minut w temperaturze 180 st. C.








Sernik kokosowo-czekoladowy


Zachciało mi się sernika... ale nie takiego tradycyjnego, nie z owocami, a tym bardziej nie na zimno. Miałam chęć na czekoladę, ale nie chciałam też sernika w całości czekoladowego, ciężko dogodzić :-), a więc kombinowałam i kombinowałam i wpadłam na pomysł upieczenia sernika, w którym połączę nie tylko smak czekolady, ale i kokosa. I tak oto wyszedł! Kokosowy wewnątrz, czekoladowy na wierzchu, z dodatkiem likieru kokosowego, pyszny!
Polecam jak najbardziej. Nie ubijałam białek, więc sernik należy do tych o bardziej zbitej konsystencji.
Ostatnio robię większość serników w wersji mini, szybko znikają i można robić następne, czyli testować nowe pomysły i przepisy :-)


przepis własny
Tortownica 20cm
40g wiórek kokosowych (ok. 3/4 szklanki)
100ml mleka
1łyżeczka cukru waniliowego
50g czekolady mlecznej


500g twarogu sernikowego
100g cukru pudru
4 jajka 
2 łyżki likieru kokosowego np. Malibu 
1 łyżka kaszy manny
2 łyżki mąki ziemniaczanej


Wlać mleko do garnka, zagotować, dodać wiórki kokosowe oraz cukier waniliowy. Pogotować przez chwilę, aż wiórki wchłoną mleko, wówczas odstawić do przestudzenia. 
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i również lekko ostudzić.

Twaróg przełożyć do miski i zmiksować razem z cukrem pudrem, dodając stopniowo po jednym jajku. 
Dodać mąkę ziemniaczaną oraz 1 łyżkę kaszy manny. 1/4 szklanki (ok.100ml) masy serowej wymieszać z rozpuszczoną czekoladą, a do pozostałej masy dodać wcześniej namoczone wiórki kokosowe. Całość delikatnie wymieszać (gdyby masa wydawała nam się za rzadka można dodać więcej mąki, wszystko zależy od konsystencji twarogu jakiego użyjemy) i wlać na dno tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.
Na kokosową masę serową wylać masę czekoladową i delikatnie za pomocą patyczka zrobić kilka ósemek. 
Piec w temperaturze 180 stopni przez 50-60 minut. Studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 





Drożdżówka z kokosowym wnętrzem





Pogoda w tym roku zaskakuje chyba nas wszystkich, raz słońce rozpieszcza nas i pozwala cieszyć się pogodą jak w najgorętsze dni lata, a gdy już jest nam za dobrze, wtedy przychodzą takie dni jak wczoraj czy dziś, gdy temperatura spada niemalże o 15 stopni, zaczyna padać i zarazem spada nam też chęć do robienia czegokolwiek (przynajmniej ja tak mam...). Dlatego właśnie w takie dni, aby choć trochę poprawić sobie humor, kupuję świeże drożdże i zabieram się za pieczenie domowej drożdżówki, której zapach roznoszący się po domu po prostu uwielbiam i myślę, że nie tylko ja jedna :)

Dzisiejsza drożdżówka kryje w sobie nadzienie budyniowo-kokosowe, a posypana jest kruszonką również z dodatkiem wiórek kokosowych. Nigdy wcześniej nie robiłam drożdżówek z budyniem (jadłam tylko takie kupione w cukierni), ale muszę przyznać, że jest to bardzo dobra propozycja na wypełnienie wnętrza ciasta drożdżowego. Polecam gorąco!



Forma 35x20cm
Zaczyn:
60g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżka mąki
1/4 szklanki ciepłego mleka

200g masła lub margaryny
3/4 szklanki mleka
1/2 szklanki cukru
ekstrakt z wanilii
2 żółtka
1 jajko
500g mąki + do podsypywania
szczypta soli

Nadzienie
1 budyń śmietankowy (bez cukru)
500ml mleka
3 łyżki cukru
35g (1/2 szklanki) wiórek kokosowych

Kruszonka
100g mąki
70g cukru
50g masła
30g wiórek kokosowych



Zaczyn: Drożdże rozrobić w 1/4 szklanki ciepłego mleka, dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżkę mąki. Rozmieszać i odstawić w ciepłe miejsce do napęcznienia.

3/4 szklanki mleka podgrzać (nie gotować!) i do ciepłego już mleka wrzucić masło i cukier. Poczekać, aż wszystko się rozpuści i przelać do większej miski. Dodać wyrośnięte drożdże i zamieszać. Dodać żółtka i całe jajko oraz ekstrakt z wanilii.. Na koniec wsypać przesianą mąkę i szczyptę soli. Całość wyrabiać ręką, tak długo, aż ciasto będzie odrywało się od ręki. (Gdy ciasto będzie nam się ciągle kleiło do ręki możemy dodać trochę mąki). Pozostawić w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości.

W czasie oczekiwania na ciasto przygotowujemy nadzienie i kruszonkę:
Nadzienie: 400ml mleka zagotowujemy razem z cukrem i kokosem, a w pozostałych 100ml mleka rozrabiamy proszek budyniowy, który wlewamy do gotującego się mleka i gotujemy, aż powstanie budyń. Odstawiamy i studzimy.

Kruszonka:
Masło, cukier, mąkę i kokos wsypujemy do miski i łączymy ze sobą.

Gdy ciasto wyrosło, wykładamy je na stolnicę i rozwałkowujemy na dwa placki wielkości formy. Jeden z nich kładziemy na dno wyłożonej papierem do pieczenia formy, następnie wykładamy masę budyniową, a na nią drugą połowę ciasta. Na wierzchu wysypujemy kruszonkę.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 35-40minut. Po upieczeniu warto dać drożdżówce trochę wystygnąć, a dopiero potem pokroić.
Smacznego!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...