Tarta rabarbarowa z kruszonką

 
DSC_0244a
 
Szybka i prosta tarta rabarbarowa! W sezonie na rabarbar koniecznie musicie go wykorzystać do przygotowania słodkiego wypieku! Do dzisiejszej tarty użyłam uprzednio ugotowanego rabarbaru, który wbrew pozorom nie namoczył spodu ciasta podczas pieczenia. Przed wyłożeniem na spód najlepiej jest go dobrze odsączyć z powstałego z gotowania soku.
 
DSC_0269a
 
 
Tortownica 24cm:
Ciasto kruche:
125 g zimnego masła
140 g mąki pszennej
50 g cukru
1/4 łyżeczki soli
 
Rabarbar:
1 kg rabarbaru, obranego i pokrojonego na kawałki
100 g cukru (najlepiej dodać wedle własnego upodobania)
sok z połówki cytryny
 
Kruszonka:
50 g masła
70 g mąki
50 g cukru
garść płatków owsianych


Spód: Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę, sól oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20-25 minut (ciasto ma się tylko lekko zbrązowić). Ostudzić.


Rabarbar: pokrojony rabarbar włożyć do garnka, dodać 2 łyżki wody i gotować pod przykryciem około 10 minut, aż puści sok i zmięknie. Następnie dodać cukier i sok z cytryny i jeszcze przez chwilę pogotować. Odstawić do wystudzenia.
Ostudzony rabarbar wyłożyć na podpieczony spód. Najlepiej jest nakładać go łyżką tak by zebrać jak najmniej powstałego soku (wtedy spód tarty nie namoknie podczas pieczenia).

Kruszonka: Wszystkie składniki kruszonki włożyć do miski i zagnieść kruszonkę, którą posypać na rabarbar. Wstawić tartę ponownie do piekarnika i zapiekać w 180 stopniach przez 20 minut, aż kruszonka na wierzchu będzie brązowa.
Posypać cukrem pudrem i zjadać!


DSC_0250a
DSC_0215a

Mazurek pistacjowo-migdałowy

 


DSC_3996a


Już został okrzyknięty najlepszym! Mazurek pistacjowy z domową pastą pistacjową, kawałkami posiekanych solonych pistacji
i mielonymi migdałami, a do tego masa z ubitą śmietanką i białą czekoladą. Jest przepyszny!, słodko-słony i maślany. Jeśli jeszcze nie macie pomysłu na wielkanocny słodki mazurek polecam ten przepis, szybki, prosty, a wygląda i smakuje genialnie! :-)

Wesołych Świąt ! :-)
DSC_4068a

Forma o średnicy 24cm:
Kruchy spód:
150 g masła
200 g mąki pszennej
1/4 łyżeczki soli
50 g cukru

Masa orzechowa:
100 g obranych pistacji
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka cukru pudru
100 g zmielonych migdałów
150 g schłodzonej śmietany 30%
150 g białej czekolady
30 g miękkiego masła



Spód: Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25 minut. Ostudzić.


Masa orzechowa:
50 g pistacji zmielić w blenderze do momentu uzyskania tłustej pasty, dodać1 łyżkę oliwy i cukier puder i ponownie zmiksować na gładką masę.
Pozostałe 50 g pistacji pokroić na drobne kawałki (odłożyć garstkę do dekoracji)
Mielone migdały podprażyć na patelni, odstawić (odłożyć łyżkę do dekoracji)
Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce, dodać do niej miękkiego masło, rozmieszać do rozpuszczenia i odstawić do przestudzenia.

Śmietanę ubić na sztywno, a następnie dodać do niej wcześniej przygotowaną pastę pistacjową. W następnej kolejności wlać roztopioną czekoladę, posiekane pistacje oraz zmielone migdały i całość dokładnie wymieszać.

Gotową masę wyłożyć na upieczony wcześniej kruchy spód. Wstawić do lodówki na około 2-3 godziny.  
 
DSC_3990a

DSC_4056a

Ananasowe ciasto z karmelizowanym cukrem

DSC_0234a

DSC_0264a
 
Ekspresowe odwracane ciasto z ananasem i garścią suszonej żurawiny, to propozycja na smaczną, a niewymagającą wiele pracy słodkość. Ciasto nie jest przesadnie słodkie, a dzięki dodatkowi soku z ananasów długo zachowuje świeżość i nawet na trzeci dzień jest wciąż miękkie i wilgotne.
Ciasto będzie jeszcze smaczniejsze gdy użyjemy świeżych plastrów ananasa, a zamiast żurawiny świetnie sprawdzi się też inny kandyzowany owoc np. wiśnia.
 
 
DSC_0220a

na bazie tego przepisu
Tortownica 24cm:
puszka ananasów
2 łyżki cukru
garść suszonej żurawiny

200 g miękkiego masła
100 g cukru
4 jajka
200 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek soku ananasowego


Dno i boki formy wysmarować masłem i wysypać 2 łyżkami cukru. Plastry ananasa ułożyć na dnie formy, a w środek każdego plastra włożyć po kilka żurawin.

Masło wraz z cukrem włożyć do misy miksera i ubijać do rozpuszczenia cukru. Dodać jajka i przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Miksować do uzyskania gładkiej masy, a następnie wlać 6 łyżek soku pozostałego w puszcze po ananasach. Ciasto ostrożnie wyłożyć na plastry ananasów, wyrównać wierzch i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 30-40 minut, do momentu aż wbity w ciasto patyczek będzie suchy.
Upieczone ciasto odstawić na 5 minut, następnie za pomocą noża odkroić brzegi ciasta od tortownicy, zdjąć obręcz formy i pomagając sobie talerzem (należy przyłożyć go do ciasta) szybkim ruchem odwrócić ciasto do góry nogami. Tak by ananasowy wierzch był na górze. Odstawić do ostudzenia.


DSC_0240a
DSC_0273a

Ciasto mleczne z żurawiną i kokosem


 


 
 Ciasto na wzór meksykańskiego ciasta Tres Leches, które było już jakiś czas temu na blogu.
Jest baaaardzo wilgotne, za sprawą nasączenia mleczną mieszanką, a także dość słodkie przez użycie słodzonego mleka skondensowanego. Wiedziałam, że słodycz skondensowana w mleku z puszki będzie wystarczająca, dlatego też do samego ciasta dodałam minimalną ilość cukru. Do tego kokos i kwaśna żurawina dla przełamania słodyczy.
Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, gdy całą noc spędzi w lodówce, wtedy jeszcze bardziej nawilgnie i będzie idealne.
Taka dawka słodkości od czasu do czasu nikomu nie zaszkodzi! ;-)
 
 

Tortownica o średnicy 18cm
100 ml mleka
70 g masła
140 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 szklanki wiórków kokosowych
garść suszonej żurawiny
2 jajka
50 g cukru
Nasączenie:
100 ml mleka skondensowanego słodzonego
125 ml mleka
kilka kropel ekstraktu waniliowego
Polewa:
50 g białej czekolady
garść wiórek kokosowych
Mleko wraz z masłem rozpuścić w garnku i ostudzić. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do miski, dodać wiórki kokosowe.
W misie miksera ubić jajka z cukrem aż do uzyskania piany, a następnie dodawać partiami ostudzone mleko z masłem i składniki suche, na końcu dodać suszoną żurawinę.
Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut. (Pieczemy do czasu, aż wbity w ciasto drewniany patyczek będzie suchy).
W trakcie pieczenia ciasta przygotować nasączenie, tj. połączyć ze sobą w miseczce oba mleka i ekstrakt wanilii, odstawić.
Po upieczeniu, jeszcze ciepłe ciasto nakłuć widelcem bądź wykałaczką (nie wyjmować z formy!) i zalać przygotowaną mleczną mieszanką. Ostawić do czasu aż ciasto wchłonie płyn, nie należy się przejmować gdy ciasto nie wchłonie całej ilości mleka, można wówczas zebrać je z powierzchni ciasta, a gotowe ciasto wyjąć z formy.
Na końcu na wiechu ciasta rozsmarować roztopioną w kąpieli wodnej białą czekoladę i posypać wiórkami kokosowymi.
Ciasto najlepiej smakuje dobrze schłodzone, najlepiej przez całą noc.





Blok Czekoladowy !

 
 
 

 
 
Klasyk. Dla wielu smak dzieciństwa. Dobrze znany chyba wszystkim, b l o k  c z e k o l a d o w y! Co prawda w trochę "bogatszej" wersji niż taki tradycyjny, bo z dodatkiem suszonych owoców i orzeszków ziemnych. Jego zrobienie nie zajmuje więcej niż 15 minut, a smak jest genialny, dużo wnosi tu mleko w proszku, które jest absolutnie obowiązkowym składnikiem.
Nic więcej na temat bloku dodawać nie muszę, same słowa widniejące w tytule wystarczą :-)



Blaszka 24x24 cm
200 g masła
pół szklanki wody
200 g  cukru
4-5 łyżek kakao
250 g mleka w proszku
2 łyżki alkoholu (np. spirytusu)
250 g herbatników (np. Petit beurre)
50 g rodzynek
50 g suszonej żurawiny
100 g orzechów ziemnych

Herbatniki rozkruszyć w dłoniach na mniejsze kawałki, rodzynki i żurawinę namoczyć przez minutę w gorącej wodzie, by owoce zmiękły, następnie wyjąć i osuszyć.
Masło wraz z wodą i cukrem umieścić w garnku i podgrzewać do czasu rozpuszczenia. Następnie dodać kakao i wymieszać. Lekko przestudzić i cały czas energicznie mieszając wsypywać mleko w proszku. Po uzyskaniu gładkiej masy dodać herbatniki, suszone owoce i orzeszki i całość połączyć. Przełożyć do wyłożonej papierem formy i dociskając masę do dna wyrównać wierzch. Gotowy blok wstawić do lodówki na minimum 2 godziny do zastygnięcia. Kroić i zajadać.
 
 

Czekoladowo-sezamowe tartaletki z karmelem

 






Chyba nie ma nic lepszego niż duża dawka czekoladowego kremu, a do tego maślane kruche ciasto. Najlepsza z najlepszych czekoladowa tarta z banalnie prostym i szybkim kremem to idealna propozycja dla czkoladożerców :-)
Jako, że jednym z moich ulubionych słodyczy jest chałwa, a co za tym idzie sezam, to do dzisiejszej tarty również sypnęłam parę sezamowych ziarenek :-) Podprażony i dodany do kruchego spodu sezam smakuje rewelacyjnie!
Wierzch zwieńczyłam domowym karmelem, który w smaku przypomina słodkie sezamkowe karmelki, pychota!
Z podanego przepisu wyjdą Wam 3-4 (w zależności od użytych foremek) małe tartaletki bądź jedna duża tarta.





 
Na 3-4 tartaletki bądź jedną duża tartę 24cm
Kruche spody:
2 łyżki ziaren sezamu
150 g zimnego masła
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli

Nadzienie:
200 g śmietanki 36% dobrze schłodzonej
75 g czekolady mlecznej
75 g czekolady gorzkiej
1/4 łyżeczki soli

Karmel:
2 łyżki masła
8 łyżek cukru
1 łyżka ziaren sezamu


Spód: Sezam wysypać na suchą patelnię i uprażyć tylko do lekkiego zbrązowienia, a następnie ostudzić. Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę, sól, sezam oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno wszystkich foremek. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut (ciasto ma się tylko lekko zbrązowić). Ostudzić. 

Nadzienie: Obie czekolady wrzucić do miseczki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Odstawić do ostudzenia.
Śmietankę ubić na sztywno i dodać do niej ostudzoną roztopioną czekoladę i 1/4 łyżeczki soli. Całość dokładnie i delikatnie wymieszać do połączenia.
Gotowym kremem wypełnić spód tartaletek. Wstawić do lodówki do stężenia na minimum 2 godziny.

Karmel:
Na patelnię wrzucić masło i cukier podgrzewać całość na małym ogniu aż do roztopienia i połączenia obu składników. Następnie podwyższyć temperaturę i chwilę pogotować, aż cukier zacznie się karmelizować i będzie złoto-brązowy. Odstawić z ognia i wsypać sezam. Wymieszać, a następnie polać tartaletki karmelem, tworząc nieregularne wzory. Odstawić do lodówki na około godzinę.
 
 



Sernik z żurawiną i kajmakiem



>
 
 
Kolejna propozycja na wykorzystanie kajmaku. Po ostatniej kajmakowej babie pozostała mi połowa puszki masy kajmakowej, która zdecydowanie nie mogła się zmarnować! Tak właśnie powstał dzisiejszy serniczek. Jedna puszka masy - dwa pyszne ciacha, aż nie wiem które lepsze :-)

Sernik jest klasyczny, na pełnoziarnistym ciasteczkowym i lekko słonym spodzie, na którym przed wylaniem masy serowej rozsypałam suszoną żurawinę. Ważne jest by przed dodaniem namoczyć owoce w gorącej wodzie, będą wtedy miękkie i smaczniejsze.
Kajmak znakomicie się sprawdza w roli polewy, jest słodko, serowo i żurawinowo, upieczcie i sami się przekonajcie ! :-)
 
 


Tortownica 20cm lub 24cm:
Spód:
200 g ciastek zbożowych (użyłam Digestive)
100 g roztopionego masła
1/4 łyżeczki soli
70 g suszonej żurawiny

Masa serowa:
1 kg sera trzykrotnie zmielonego
150 g cukru
4 jajka
4 łyżki ziemniaczanej

Polewa:
200 g masy kajmakowej
1/4 łyżeczki soli
garść suszonej żurawiny do dekoracji



Spód: Żurawinę umieścić w szklance i zalać ją wrzątkiem by zmiękła, odstawić na kilka minut, a następnie wyłowić owoce i dokładnie osuszyć na ręczniku kuchennym.
Ciasteczka zmielić na pył w blenderze lub rozgnieść za pomocą dłoni. Dodać 1/4 łyżeczki soli i roztopione masło. Zagnieść ciasto, którym następnie wylepić dno i boki do ok. 2/3 wysokości formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Posypać spód osuszoną żurawiną. Gotowy spód wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej. 


Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować, dodać drugie jajko znów zmiksować i tak samo postępując dodawać kolejne jajka. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać 4 łyżki mąki ziemniaczanej i krótko zmiksować. 
Wylać masę serową na przygotowany wcześniej spód i żurawinę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 60-70 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy go przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 

 
Polewa kajmakowa: Kajmak wymieszać z odrobiną soli i rozsmarować na wierzchu wystudzonego sernika. Posypać suszoną żurawiną i wstawić sernik do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

 



Wilgotne ciasto z makiem i kajmakiem

 
 
 
Wilgotne, pyszne babkowe ciasto na kefirze z dodatkiem ziarenek maku i słodkim kajmakiem na spodzie i wierzchu.
Ciasto świetnie się przechowuje, bo długo zachowuje świeżość i smak, jest słodkie i nie może się nie udać!
Najlepiej smakuje jako śniadaniowa przekąska jedzona w towarzystwie szklanki ciepłego mleka. Zapewniam, że nikt nie oprze się tej wypieczonej skórce, przez którą ciasto przypomina mi taką dużą, puszystą maślaną bułę z makiem :-)
 

Keksówka 24cm
Wszystkie składki powinny być w temperaturze pokojowej.
100 g masła
230 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki maku
3 jajka
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
180 g cukru       
250 ml kefiru
250 g masy kajmakowej (podzielonej na dwie części)
+ mak do posypania wierzchu

Masło rozpuścić w garnuszku i ostudzić. 
Mąkę przesiać do miski wraz z proszkiem do pieczenia. 
Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, następnie w dwóch turach dodać przesianą wcześniej mąkę, wsypać mak, powolnym strumieniem wlewać kefir, a na samym końcu ostudzone masło. 
Keksówkę,(zarówno dno jak i boki) wysmarować masłem i posypać bułką tartą. 
Połowę masy wlać do keksówki, następnie za pomocą łyżki wyłożyć na niej połowę kajmaku i wylać pozostałą część masy. Drugą część kajmaku łyżeczką wyłożyć na wierzchu ciasta lekko wciskając kajmak w środek masy. Wierch posypać dodatkowo makiem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C i piec ok. 50-60 minut, do zrumienienia z wierzchu. 

najpierw wystudzić, a dopiero potem wyjąć z formy i studzić na kratce.



Sernik chałwowy na sezamowym spodzie

 
 


  
Dopiero teraz widzę, że dawno na blogu nie było widać żadnego przepisu na smakowity sernik! Wobec tego dziś zaproszę Was na sernik w wersji sezomowo-chałwowej, wbrew pozorom nie jest wcale taki słodki :-) Sezam pod postacią chałwy jest jedynie w górnej warstwie, czyli w kremowej polewie i dekoracji, a w kruchym spodzie możecie się podziewać uprażonych ziarenek samego sezamu. Masa serowa pozostaje nieprzekombinowana, ma jedynie posmak wanilii.
To jeden z lepszych serników - a przynajmniej tak mi mówili :-)
 


 


Tortownica 24cm
Kruchy spód:
70 g  sezamu
150 g zimnego masła
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki cukru

Masa sernikowa:
1 kg sera (użyłam Piątnicy)
5 jajek
100 g cukru
2 łyżki budyniu waniliowego
łyżka cukru waniliowego

Polewa:
200 g chałwy
150 ml śmietany kremówki

Spód: Sezam wsypać na suchą patelnię i uprażyć tylko do lekkiego zbrązowienia, a następnie ostudzić. Zimne masło pokroić w kostkę i włożyć do miski, dodać mąkę, sezam oraz cukier i wyrobić ciasto. Wylepić ciastem dno formy wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15 minut (ciasto ma się tylko lekko zbrązowić). Ostudzić.


Masa serowa: Ser wraz z cukrem zmiksować, następnie dodać pierwsze jajko, zmiksować, dodać drugie jajko znów zmiksować i tak samo postępując dodawać kolejne jajka. (Masy serowej nie miksujemy zbyt długo, by ser nie uległ niepotrzebnemu napowietrzeniu). Następnie dodać 2 łyżki budyniu waniliowego i krótko zmiksować. 
Wylać masę serową na podpieczony wcześniej spód i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 50 minut.
Gdy sernik będzie już upieczony, wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 

Pamiętajmy by nie wyjmować sernika z piekarnika od razu po upieczeniu, bo wówczas może szybko opaść. Najlepiej wyciągać go stopniowo, uchylając drzwiczki piekarnika coraz bardziej i bardziej. 
 
Polewa chałwowa: Do garnka wlać śmietanę kremówkę, lekko podgrzać, a następnie dodać do niej  100 g pokruszonej chałwy. Całość pogotować jeszcze przez chwilę, aż cała chałwa się rozpuści i powstanie polewa. Zdjąć z palnika i wystudzić.
Ostudzoną polewą polać wierzch sernika a pozostały kawałek chałwy połamać rękoma i powtykać w polewę tworząc dekorację wierzchu. Wstawić sernik do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.





 

Pyszna Pychotka Orzechowa

 
 

 
Śmieszyła mnie nazwa tego ciasta "pychotka" ale po jego spróbowaniu już nie mam wątpliwości czemu nazywa się ono tak a nie inaczej! :-) Jest genialne, słodkie, orzechowe,
a zarazem kwaskowate dzięki czarnym porzeczką, które ukryte są w warstwie między bezą a kremem.
Do kremów na bazie budyniu zawsze mam słabość, tym razem postanowiłam pójść na łatwiznę :-), ale następnym razem przygotuję domowy budyń waniliowy.
 
Pewnie zauważyliście chwilowy zastój przepisów na blogu, wszystko za sprawą zbyt dużej ilości spraw do zrobienia w zbyt krótkim czasie... Jednak w Święta słodkości u mnie nie mogło zabraknąć także coś tam napiekłam i postaram się niedługo dodać coś pysznego!
 

 



Duża forma 20x30cm:
Ciasto kruche:
450 g mąki pszennej
200 g zimnego pokrojonego masła
100 g cukru pudru
5 żółtek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 
+250g dżemu z czarnej porzeczki
 
Wszystkie składniki na ciasto włożyć do miski lub misy miksera i wyrobić. Zagniecione ciasto podzielić na dwie równe części. Każdą część rozwałkować na wymiar blachy i wyłożyć nią dno wyłożonej papierem do pieczenia formy. Na każdym blacie ciasta rozsmarować po połowie dżemu (125g).
 
Beza:
5 białek
3 łyżki cukru
70 g orzechów włoskich drobno posiekanych (do bezy)
 50 g drobno orzechów włoskich ( na wierzch bezy)
 
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, a na końcu wsypać bardzo drobno posiekane orzechy. Ubitą bezę podzielić między dwa blaty ciasta i wyłożyć na warstwę dżemu. Bezę dodatkowo posypać posiekanymi orzeszkami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec przez około 30 minut. Można piec dwie blachy ciasta równocześnie, używając funkcji termoobiegu, jednak trzeba stale sprawdzać czy ciasto zbyt mocno się nam nie spieka. Jeśli chcemy to można każdy blat ciasta piec osobno, ale wówczas bezę na drugie ciasto musimy przygotować bezpośrednio przed pieczeniem.
Upieczone placki wystudzić.
 
 
Budyń:
1 opakowanie budyniu waniliowego (40 g)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
500 ml mleka
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
 
W 100 ml mleka rozmieszać proszek budyniowy i mąkę ziemniaczaną. Pozostałe 400 ml mleka wlać do garnka, dodać cukier i cukier waniliowy i doprowadzić do zagotowania. Na gotujące się mleko wlać nasze 100 ml mleka i ciągle mieszając ugotować budyń. Odstawić do przestudzenia. (najlepiej mieszać budyń co jakiś czas żeby nie powstał na nim kożuch)
 
Krem budyniowy:
porcja wcześniej ugotowanego i wystudzonego budyniu
200 g miękkiego masła
5 łyżek cukru
 
Miękkie masło włożyć do misy miksera, dodać cukier i utrzeć na puch. Następnie cały czas miksując na średnich obrotach stopniowo i małymi porcjami dodawać ugotowany i wystudzony budyń.
Tak przygotowanym kremem przełożyć upieczone blat ciasta. Gotowe ciasto schłodzić w lodówce przed podaniem.
 

Korzenno-winne ciasto z marcepanem i powidłami

 




Kolejna propozycja na wypiek z dodatkiem wina. Tym razem użyłam czerwonego, wytrawnego wina BAREFOOT MERLOT, którym nasaczylam piernikowe blaty biszkoptu i którego dodałam do kremu czekoladowego. Całe ciasto jest dodatkowo przełożone warstwa marcepanowa i powidłami sliwkowymi. Smakuje rewelacyjnie, a wino jest intensywnie wyczuwalne w smaku. To ciasto to świetna propozycja na wigilijny stół, smakuje bardzo świątecznie i pyszne! :-)




Tortownica o średnicy 26cm
Biszkopt:
100 g mąki pszennej
100 g mąki ziemniaczanej
2 łyżki przyprawy piernikowej
3 łyżki kakao
6 jajek (w temperaturze pokojowej)
1 i 1/2 szklanki cukru pudru

Biszkopt: Mąkę pszenną, ziemniaczaną, przyprawę piernikową oraz kakao przesiać do miski, wymieszać i odstawić.
Jajka oddzielić od białek.
Białka ubić na sztywną pianę stopniowo dodając połowę cukru pudru. Żółtka utrzeć na puszysta i gęstą masę z resztą cukru pudru. Następnie za pomocą szpatułki połączyć żółtka z ubitymi białkami, mieszać bardzo delikatnie. Wsypać 1/3 sypkich składników, zmiksować na najmniejszych obrotach, wsypać kolejną 1/3 porcję mąki i ponownie zamieszać, to samo zrobić z pozostałą mąką.
Masę wylać do wyłożonej papierem tortownicy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 40 minut. Wyjąć z piekarnika, wystudzić i przekroić na pół.

Nasączenie:
200 ml wina czerwonego BAREFOOT MERLOT

Nadzienie:
150 g powideł śliwkowych
200 g masy marcepanowej
cukier puder do podsypania
100 g czekolady mlecznej
50 g masła
1 łyżka wina BAREFOOT MERLOT

Polewa:
100 g czekolady gorzkiej
dwie garście orzechów włoskich

Nadzienie: Masę marcepanową wyłożyć na blat oprószony cukrem pudrem i rozwałkować ją na okrąg o średnicy biszkoptu - 26cm (aby masa nie kleiła nam się warto też posypać cukrem pudrem wałek).
Dolny krążek biszkoptu nasączyć połową (100 ml) wina, rozsmarować na nim powidła, a następnie ułożyć rozwałkowany blat marcepanowy (wystające brzegi marcepanu będzie można wyrównać po złożeniu całego ciasta).
Czekoladę mleczną i masło włożyć do garnuszka i rozpuścić, a następnie dodać łyżkę wina. Tak przygotowaną, lekko ostudzoną czekoladę wylać na blat marcepanowy i przykryć uprzednio nasączonym drugim krążkiem biszkoptu.

Polewa: gotowe ciasto polać rozpuszczoną gorzką czekoladą (zarówno wierzch jak i brzegi ciasta) i posypać posiekanymi orzechami włoskimi.




Pierniczkowe drożdżowe z czekoladowym budyniem i kruszonką


DSC_0200a

DSC_0227a

Udoskonalone na potrzeby zbliżających się świąt drożdżowe ciasto z równie świątecznym nadzieniem. Budyń z przyprawą pierniczkową smakuje świetnie! W dodatku ta drożdżówka wcale nie wymaga zagniatania, wieczorem tylko wsypujemy po kolei składniki do miski, wstawiamy do lodówki na noc, a rano tylko dosypujemy mąkę, mieszamy i pieczemy. Może właśnie dlatego swoją drożdżówę przez nagły brak czasu wstawiłałam do piekarnika przed szóstą rano :-)  W godzinę wyszykowałam się do wyjścia, a gdy wróciłam do domu w piekarniku czekało już świeże, pachnące świętami ciasto. Rewelacyjny plan, polecam wypróbować :-)

DSC_0235a

DSC_0231a

Tortownica o średnicy 20cm
50 g drożdży świeżych
pół szklanki cukru
3 łyżki cukru z prawdziwej wanilii
aromat rumowy
1/3 szklanki oleju
2 duże lub 3 małe jajka
1/3 szklanki mleka
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki przyprawy piernikowej
szczypta soli

Budyń:
1 opakowanie budyniu czekoladowego
       lub czekoladowo-truflowego
2 łyżeczki przyprawy piernikowej
1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru

Kruszonka:
50 g masła
70 g cukru
50g mąki
30 g płatków migdałowych


Drożdże rozdrobić i włożyć do dużej miski, zasypać je cukrem i cukrem z wanilią, dodać kilka kropel aromatu rumowego, wlać olej i roztrzepane jajka, następnie wlać mleko i wsypać jedną szklankę przesianej mąki wraz z solą i przyprawą piernikową.
Tak warstwowo ułożone składniki przykryć ściereczką i wstawić na całą noc do lodówki (nie mieszamy naszych warstw!)

Następnego dnia rano:
Budyń przygotować zgodnie z zaleceniami na opakowaniu dodając do niego przyprawę piernikową i imbir.

Kruszonka: Masło, cukier i mąkę wsypać do miski i zagnieść w dłoniach tworząc sypką kruszonkę, na koniec dodać płatki migdałów, odstawić.

Wyjąć nasze ciasto z lodówki (nie należy się przejmować, bo ciasto nie będzie mocno wyrośnięte), wsypać pozostałą szklankę mąki i tylko wymieszać całość łyżką, nie zagniatać. Połowę ciasta przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, położyć warstwę budyniu, ułożyć pozostałe ciasto, a następnie posypać wierzch migdałową kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 60-70 minut.


DSC_0211a
DSC_0220a
 
 

Winne babeczki z kremem z białą czekoladą

 
DSC_0194a
DSC_0224a

Zapominając na moment o otaczającej nas z każdej strony świątecznej aurze proponuję dziś słodkie babeczki z dodatkiem wina BAREFOOT. Wino BAREFOOT MOSCATO dodaje babeczkom rozkosznie słodkiego, winnego, lekko owocowego posmaku, a zanurzona w cieście jeżynka dopełnia ich smak jeszcze bardziej :-) Jak na prawdziwe babeczki - cupcakes przystało nie mogło zabraknąć też kremu. Jest zrobiony na bazie serka śmietankowego, białej czekolady i oczywiście wina, doskonały :-) Warto skosztować takich babeczek, bo dodatek wina naprawdę wpływa na smak ciasta!


DSC_0217a
DSC_0223a

Na 12 babeczek:
200 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
120 g masła
200 g cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 jajka
50 ml wina BAREFOOT MOSCATO
50 ml mleka

Polewa:
100 g białej czekolady
200 g kremowego serka (np. Twój Smak)
2 łyżki wina BAREFOOT MOSCATO
perełki do dekoracji

Mąkę, proszek do pieczenia i sól przesiać do miski i odstawić.
W misie miksera ubić masło z cukrem do momentu uzyskania lekkiej i puszystej masy. Dodać dwa roztrzepane jajka, wino BAREFOOT oraz mleko. Następnie cały czas miksując na zmniejszonych obrotach dodawać suche składniki. Mieszać aż masa będzie gładka i puszysta.
Ciasto przelać do foremek na babeczki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 25-30 minut (piec tak długo aż wbita w babeczkę drewniana wykałaczka będzie sucha).

Upieczone babeczki wyjąć z piekarnika i ostudzić przed nałożeniem polewy.

Polewa: Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Kremowy serek przełożyć do miski dodać roztopioną czekoladę, wino i całość połączyć w jednolity krem.
Gotową polewę nakładać na babeczki za pomocą łyżki, posypać dekoracyjnymi perełkami. Odstawić do zastygnięcia.

DSC_0238a

DSC_0249a
 
/wpis zawiera lokowanie produktu/

Piernik z bezową czapą

 
 
DSC_0226aDSC_0207a

 
Klasyczny piernik urozmaicony bezą smakuje przepysznie, korzennie i wprowadza w świąteczny klimat. Bezowy wierzch ma przypominać śnieżną czapę i dodawać nie tylko smaku, ale i uroku wypiekowi.
Jedzony w towarzystwie dobrego, słodkiego grzańca jest rewelacyjny! Warto się na niego skusić!


DSC_0241a
DSC_0230a
 
Forma keksowa 24 cm
2  jajka
2 żółtka
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
2 szklanki mąki pszennej
szczypta soli
2 łyżki kakao
1 szklanka mleka
1,5 łyżeczka sody oczyszczonej
1,5 łyżki przyprawy piernikowej
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki imbiru

Beza:
2 białka
szczypta soli
pół szklanki cukru

Beza: Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier i ubijać do rozpuszczenia cukru i uzyskania gęstej, dobrze ubitej piany.

Wszystkie suche składniki, czyli mąkę, sodę, sól, kakao oraz przyprawy przesiać do miski.
Jajka wraz z cukrem ubić w misie miksera na puszystą pianę, pod koniec ubijania wlewać powoli, cienkim strumieniem olej. Następnie na przemian wlewać mleko i wsypywać suche składniki. Gdy ciasto będzie już gotowe przelać je do formy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 60 minut (piec do momentu aż wbity w ciasto drewniany patyczek będzie suchy). Na upieczone ciasto wyłożyć ubitą pianę z białek i ponownie wstawić do piekarnika nagrzanego do 120 stopni na około 30 minut.


DSC_0215a
DSC_0221a

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...